Redaktor Marzec 23, 2017
Zmęczenie i brak chęci do życia wiosną, czyli przesilenie wiosenne

Przesilenie wiosenne jest bardzo charakterystycznym stanem. Odczuwasz bóle głowy lub mięśni, męczę Cię skoki ciśnienia, szybciej się denerwujesz i coraz gorzej się wysypiasz? Chcemy Cię uspokoić – ten stan nie potrwa długo. Wiosną, Twój organizm reorganizuje się i dopasowuje do cieplejszego klimatu. Robi mały przegląd układu krążenia, tętna, poziomu hormonów, czy częstotliwości oddechu. Wszystko to ma wpływ na Twoje samopoczucie. Całe szczęście, taki przegląd nie trwa długo.

NIC MI SIĘ NIE CHCE BO JEST WIOSNA

Każdy z nas odczuwa skutki zmiany pogody. Organizm reaguje na zmiany klimatyczne i meteorologiczne. Tym gorzej to odczuwamy, im bardziej się zaniedbaliśmy. Zimą mniej czasu spędzaliśmy na świeżym powietrzu, jedliśmy mało świeżych warzyw i owoców. Zaczynamy odczuwać efekt niedoboru witamin.  Jeśli chodzisz rozdrażniony i wszystko Cię stresuje, a w nocy męczą skurcze, to oznaka braku magnezu. Niedobór potasu skutkuje osłabieniem mięśni, a wypadanie włosów – brakiem cynku. Wypijasz kawę za kawę i nadal jesteś zmęczony? To znak, że brakuje Ci żelaza.

WIĘCEJ SŁOŃCA TO SPOSÓB NA PRZESILENIE WIOSENNE

Organizm najlepiej odpoczywa podczas snu – pozwól mu na to! Tymczasowo zrezygnuj z nocnych seansów filmowych, piwkowania z kolegami, czy romantycznych, całonocnych uniesień – niestety. Nawet jeśli do tej pory nie odczuwałeś potrzeby spania ośmiu godzin, zmuś się do tego by położyć się nieco wcześniej niż zazwyczaj.
Jeśli nie możesz wziąć w pracy krótkiego urlopu, staraj się nieco zwolnić tempo. Branie nadgodzin w momencie, gdy nie możesz się skupić na pracy poskutkuje zmarnowanym czasem. Ani nie odpoczniesz, ani nie wykonasz swoich zadań. Zdajemy sobie sprawę, że zminimalizowanie stresu w pracy jest wręcz niemożliwe, dlatego postaraj się nie nakładać na siebie więcej obowiązków niż to jest niezbędne. Przynajmniej przez dwa, trzy tygodnie.
Pracujesz w biurze? W pomieszczeniu sztucznie oświetlonym? Wykorzystaj przerwę na to, by wyjść na świeże powietrze i wystawić twarz na zbawienne działanie promieni słonecznych,  zwłaszcza na układ nerwowy. Jeśli już musisz pracować, pozwól sobie na chwilę odpoczynku i wzięcie głębokiego oddechu świeżego powietrza. To samo się tyczy treningów. Zamiast ciężkich ćwiczeń siłowych, wykorzystaj ładną pogodę do lżejszych ćwiczeń na świeżym powietrzu.

TO TYLKO CHWILOWE ZMĘCZENIE

Pamiętaj, że okres wiosennego zmęczenia nie trwa długo. Od dwóch do trzech tygodni. Dopiero po takim czasie powinieneś się martwić o stan swojego zdrowia. Jeśli chcesz lepiej znosić to wiosenne przesilenie, skup się na dobrym, regularnym wypoczynku. Może to dobry powód, by częściej uprawiać seks? Dodaj do swojej diety świeże warzywa i owoce, urozmaić posiłki. Na jakiś czas odstaw ciężkie węglowodany w postaci ziemniaków, białego ryżu i słodyczy. Codziennie wykorzystaj piętnaście minut wolnego czasu na spacer. Nim się obejrzysz, znów będziesz pełen życia!

 

Opinie i komentarze

4 komentarzy do "Zmęczenie wiosną, czyli przesilenie wiosenne"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Anna Lena ze Zjem Cię
Gość

Wstęp wzbroniony dla Kobiet, dlatego przekornie zaglądam;)

Fajny wpis, sen – to jest to! :D

Gosia
Gość

Na mnie najlepiej działa spacer. Swoją drogą to zabawne, że wyczekujemy tej wiosny, a gdy nadchodzi, to padamy jak muchy :)

Marzena T
Gość

Hihi :P Ja niestety jestem uczulona na wiosnę, walczę z przesileniem co roku. Jednak gdy słońce się pojawia, od razu mam więcej energii do życia

Gracjana_dobraporadnia
Gość

Kobietom wstęp wzbroniony ;) Mnie przesilenie dopada każdego roku wraz ze zmianą czasu, do tego dochodzi alergia i przełom marca i kwietnia mam z głowy ;) Pocieszam się jednak, że za to jest „dłuższy” dzień i więcej dziennego światła

wpDiscuz