Galerianka, utrzymanka, czy... Sugar Babe?

Galerianka, utrzymanka, czy… Sugar Babe?

Galerianka, utrzymanka, czy… Sugar Babe?

Wiesz, kim jest Sugar Babe? Podobnie jak little girl, Sugar Babe potrzebuje opieki, ale… finansowej. Na temat Sugar Datingu po raz pierwszy usłyszałam od mojej przyjaciółki. Jako studentka miała dużo nauki, mało czasu, a jeszcze mniej pieniędzy. Zadzwoniła do mnie pewnego wieczoru i powiedziała mi, że znalazła rozwiązanie dla swoich problemów. Trafiła wtedy na pierwszą, polską stronę internetową zajmującą się Sugar Datingiem. Wytłumaczyła mi, że chciałaby być Sugar Baby, czyli dziewczyną, która umawia się z Sugar Daddy (bogatym, starszym mężczyzną), w zamian za pomoc finansową.

Transakcja wiązana między Sugar Babe, a Sugar Daddy

Na początku byłam zmieszana, ponieważ utożsamiałam ten rodzaj randkowania ze zwykłą prostytucją. Przyjaciółka jednak szła w zaparte, twierdząc, że nie musi z nikim sypiać. Według niej, to ona ustala reguły, a wielu mężczyzn było gotowych zapłacić za rozmowę z nią i pokazanie się publicznie z, o wiele młodszą i piękną, dziewczyną. Bardzo zaciekawił mnie ten temat, chociaż uważałam, że taki rodzaj relacji może być niezdrowy, a tym bardziej niebezpieczny.

Sugar Daddy to starszy, doświadczony, a przede wszystkim… bogaty mężczyzna

Zaczęłam szukać informacji na ten temat w internecie, chociaż na polskich stronach niewiele o tym pisało. Trafiłam na fora internetowe, gdzie zaczęłam pisać z Klaudią. Opowiedziała mi, że zaczęła się zajmować Sugar Datingiem, bo od zawsze podobali jej się starsi mężczyźni. Teraz mija siedem lat odkąd jest w tym „biznesie”. Na początku miała kilku partnerów, którzy opłacali jej mieszkanie, dawali drogie prezenty, czy zabierali na luksusowe wakacje. Jednak każdy chciał ją na wyłączność. Na dłużej związała się z Tomkiem, który… miał żonę. Był to najtrudniejszy związek Klaudii, która wiedziała, że nie jest tą jedyną dla Tomka. Na dodatek zakochała się w nim. Po trudnym rozstaniu zdecydowała, że nie chce umawiać się z nikim, kto ma partnera (nawet, jak ten partner o niej wie).

Czy to jest na pewno miłość? Czy przyzwyczajenie do życia na wysokim poziomie?

Teraz od dwóch lat jest w stałym związku z dwukrotnie starszym Adamem i marzy o wyjściu za mąż za niego. Mieszkają razem, poznali już swoich rodziców i rozbudowują swój związek. Klaudia mówi, że wiele ludzi nie rozumie ich relacji, a rodzice w ogóle go nie zaakceptowali. Straciła wielu przyjaciół przez Sugar Dating, jednak twierdzi, że się tym nie przejmuje. Ma pieniądze, ma miłość, może sobie pozwolić na dużo więcej, niż większość jej rówieśników. Uważa, że zostali przy niej tylko wartościowi ludzie. Jej radą dla każdego początkującego jest, by od początku wyznaczać granice, oraz by dobierać partnerów ostrożnie.

Ja jestem bogaty, więc Ty musisz być ładna

Z ciekawości sama założyłam konto na Sugar portalu randkowym. Są cztery typy kont, darmowe dla Sugar Babe i Sugar Boya, którzy szukają „opiekuna”, oraz płatne dla Sugar Daddy i Sugar Mommy, którzy szukają kogoś, kim mogą się zaopiekować. Żeby być aktywnym na stronie, trzeba dodać zdjęcie, gdzie widać całą twarz – każde po kolei jest sprawdzane przez moderatorów. Wybieramy swoje preferencje względem partnera oraz kosztów, jakie musiałby ponosić. W zagranicznych portalach te opcje są znacznie rozwinięte tak, że możemy wybrać, dosłownie każdą, cechę. W ten sposób możemy umawiać się ze swoim ideałem. Pokazuje nam się długa lista naszych potencjalnych partnerów, zazwyczaj sporo starszych. Chociaż również można znaleźć trzydziestolatków.

Youtube jest pełen sponsorowanych Youtuberów. A Ty myślałeś, że za co żyją na takim poziomie?

Na Youtube jest wiele osób, które głośno mówią o Sugar Datingu. Youtuberzy uwielbiają łatwe życie i to, jak wszystko z łatwością im przychodzi. Nic dziwnego, że nazywają to znajomością, przyjaźnią, randkami, Sugar Datingiem. Najbardziej odważni, którzy nie wstydzą się sposobu w jaki żyją, pozwalają sobie na radzenie innym osobom, które myślą o naśladowaniu ich. Podobno bardzo ważną zasadą jest, by nie zgadzać się brać pieniądze za pojedyncze randki! Sugar Babes namawiają, by budować prawdziwe relacje oraz nie uzależniać się od jednej osoby. Youtuberzy pokazują zdjęcia z zagranicznych wycieczek apartamenty, w których mieszkają oraz rzeczy które dostali w prezencie, a na które normalną osobę nie byłoby stać. Poczułam lekką zazdrość, ale zadałam sobie pytanie – czy warto? Czy potrafiłabym nawiązać znajomość opartą na pieniądzach? Czy potrafiłabym spojrzeć w lustro, żyjąc na utrzymaniu obcego mężczyzny?

Czy można kupić sobie uczucie? Czy ono będzie prawdziwe?

Na pewno to nie jest sposób na życie dla wszystkich. Wiele osób decyduje się na to, by móc rozwinąć swoje możliwości oraz siebie, po najmniejszej linii oporu, wykorzystując urodę. Jest to sposób na łatwe i przyjemne skończenie studiów, szybkie rozwinięcie firmy, czy zdobycie ciekawych doświadczeń z podróży, dzięki drugiej osobie. Uczucia mogą pojawić się dodatkowo, mimo, że nie wszyscy ich oczekują. A czy Ty, mając grube pieniądze w banku, kupowałbyś sobie przyjaźń, czy też miłość młodej, pięknej dziewczyny? Przeszukiwałbyś portal internetowy po to, by odnaleźć swoją Sugar Babe? Jakbyś się wtedy czuł?

Leń Kontrolowany
Etatowy leń
Ekspert od wyszukiwania prostych rozwiązań trudnych spraw. Wykonuj zadanie efektywnie, a nie ciężko!
Blog

Opinie i komentarze

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz