Męskie Tematy po męsku!

Dieta, a depresja – to, co jesz wpływa na to jak myślisz!

Depresja jest często uznawana za chorobę charakterystyczną dla XXI wieku. Często mówi się o niej nawiązując do coraz intensywniejszego korzystania z social mediów w zastępstwie rzeczywistego kontaktu. Znaczenie ma również konsumpcyjny tryb życia, czy tzw. wyścig szczurów. Warto jednak w szczególności pochylić się również nad współczesnym sposobem odżywiania, który ogromny ma wpływ na nasze funkcjonowanie. Choć do niedawna za przyczynę depresji uważano przede wszystkim niedobory neurotransmiterów, obecnie poszukuje się jej przyczyn głębiej, a dokładnie w naszej diecie.

Flora jelitowa, a depresja

Z dietą i depresją wiąże się nasza flora jelitowa. W ostatnich latach wiele uwagi poświęca się badaniom nad mikrobiotą jelitową, czyli bakteriom zamieszkującym nasze jelita. Wpływają one na odporność, trawienie, ale też na samopoczucie, poziom energii czy nastrój. Zaburzenie równowagi w tym zakresie może być wywołane przez antybiotykoterapię, brak błonnika, krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych lub spożywanie przetworzonej żywności. Wszystko to sprawia, że jelita i bakterie, które się w nich znajdują, będą w złym stanie.

Stany zapalne

Coraz częściej mówi się też o tym, że przyczyną depresji mogą być stany zapalne, a wiele badań prowadzi się obecnie nad cytokinowym modelem depresji. Właśnie dlatego popularność zdobywa kurkumina, polecana gdy standardowo stosowane leki nie przynoszą efektów. Co więcej, na powstawanie stanów zapalnych może wpływać również prowadzony przez nas styl życia wraz z dietą. Nie bez znaczenia są też infekcje, stan zębów czy kontuzje. Jak dieta wpływa na stany zapalne? Niekorzystne działanie wykazuje z pewnością żywność mocno przetworzona, poddana nadmiernej obróbce technicznej czy już gotowa, z dużą ilością konserwantów. Za jedną z najzdrowszych diet o działaniu przeciwzapalnym uważa się za to dietę śródziemnomorską, bogatą w jednonienasycone i wielonienasycone kwasy tłuszczowe zawarte w oliwie z oliwek, czy rybach. Zawierają one również właściwą podaż białka i węglowodanów.

Dieta, a depresja, czyli niedobory składników odżywczych

Depresja może też mieć swoje źródło w niedoborach składników odżywczych. Brak witamin z grupy B sprawia, że nie jesteśmy w stanie samodzielnie wyprodukować neurotransmiterów, których długotrwały niedobór prowadzi do depresji. Dlatego tak istotna jest dieta bogata w minerały, witaminy oraz inne fitozwiązki, które nie są obojętne dla naszego nastroju. Ważny jest także poziom cukru we krwi wpływający na pracę mózgu, poziom energii oraz kontrolę masy ciała. Gdy jest on za wysoki, z czasem zaczyna niszczyć nasze narządy. Ponadto w takim stanie stale towarzyszy nam zmęczenie po posiłkach. Z kolei niski poziom cukru obniża nasze samopoczucie i negatywnie wpływa na nasz mózg.

Warto jednak zaznaczyć, że nie jest do końca jasne, co jest przyczyną, a co skutkiem. Istnieje możliwość, że chorzy na depresję gorzej się odżywiają, ponieważ nie mają apetytu, czy chęci na przygotowywanie zdrowych posiłków, często sięgają też po żywność przetworzoną. Drugą możliwością jest to, że osoby, które się źle odżywiają, mogą być narażone na rozwój depresji w dalszej perspektywie. Dlatego każdy przypadek wymaga indywidualnego podejścia, a każde z podejść może okazać się prawdziwym. Należy pamiętać, że nasza dieta ma wpływ na nastrój i samopoczucie, dlatego troska o właściwe odżywianie ma bardzo duże znaczenie. Niestety przestrzeganie diety przez chorego na depresję może być utrudnione. Warto wtedy zadbać o stały kontakt ze specjalistą.

Artykuł powstał we współpracy z czasopismem Body Challenge.

Opinie i komentarze

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o