Dacia to rumuński hit eksportowy

Dacia to rumuński hit eksportowy

Dacia to rumuński hit eksportowy

Dacia przed laty nie zawsze kojarzyła się najlepiej. Wynikało to przede wszystkim z sytuacji politycznej w Europie Środkowo-Wschodniej. Państwa tak zwanej demokracji ludowej cierpiały bowiem z powodu różnego rodzaju niedoborów w gospodarce, co z kolei przekładało się na jakość produkowanych dóbr. Jednakże niektóre firmy w ostatnich latach dokonały olbrzymiego skoku jakościowego, co pozwoliło im zdobyć nowe rynki zbytu. Najlepszym tego przykładem jest rumuńska Dacia.

Na początku były silniki lotnicze, później współpraca z Francuzami

Poprzedniczką Dacii była firma o nazwie Uzina de Autoturisme Piteşti. Powstała ona w 1943 roku. Fabryka znajdująca się na Wołoszczyźnie, a dokładnie w mieście Piteşti, zajmowała się produkcją silników do samolotów.

W 1966 roku ukończono budowę fabryki, która miała zajmować się produkcją samochodów. Dwa lata później nawiązana została współpraca z Renault, której efektem był pierwszy samochód – Dacia 1100, powstała na licencji Renault 8. W 1969 roku na rynku pojawił się nowy model – Dacia 1300.

Dacia bierze „Rozwód” z Renault

W 1976 roku Dacia zdecydowała się na zakończenie współpracy z Renault. Niemniej jednak z jej fabryki nadal wyjeżdżały auta produkowane na francuskiej licencji, jednak już w mniejszych ilościach. W związku z tym na początku lat 80. XX wieku, na zamówienie komunistycznych władz Rumunii, powstał zupełnie nowy model – Dacia 500 Lăstun. Pod jego maską pracował dwucylindrowy silnik o pojemności niecałych 500 cm3, który rozwijał moc 22,5 KM. Osiągi były naprawdę mizerne, auto przyspieszało do 100 km/h w ciągu aż 26 sekund, zaś prędkość maksymalna wynosiła jedynie 106 km/h. Samochód ten nie cieszył się zbyt dużym zainteresowaniem. Problemem była fatalna jakość wykonania i awaryjność oraz fakt, że nie spełniał on potrzeb przeciętnej rumuńskiej rodziny, do której był z założenia adresowany. Mimo wszystko pojazd przetrwał w produkcji do 1991 roku.

W roku 1995 Dacia powróciła do współpracy z Francuzami. Tym razem jednak nie chodziło o Renault, a o Peugeota. To właśnie w tym roku powstała Dacia Nova. Konstrukcja tego pojazdu oparta była na płycie podłogowej Peugeota 309, jednakże było to dzieło rumuńskich inżynierów.

Nowa era pod skrzydłami Renault

W 1999 roku Dacia została przejęta przez Renault. Francuzi chcieli bowiem stworzyć w Rumunii filię swojego koncernu, której zadaniem byłoby prowadzenie badań i rozwoju nad samochodami. Wówczas to w fabryce Dacii zaczęto stosować nowoczesne normy dotyczące produkcji pojazdów, tożsame z tymi, które obowiązywały w zakładach Renault. W 2000 roku zmodernizowano model Nova, który otrzymał nazwę SupeRNova. Trzy lata później wprowadzono na rynek następcę – Dacię Solenza. W 2004 roku zadebiutował Logan – pierwsza nowoczesna Dacia, która odniosła niemały sukces. Dwa lata później zakończono produkcję wszystkich modeli, które konstrukcyjnie tkwiły jeszcze w latach 70.

Współczesność

W 2007 roku pojawił się kolejny model, który powstał pod skrzydłami Renault. Sandero, bo o nim mowa, to typowo miejski hatchback, oparty na rozwiązaniach Renault Clio. Dwa lata później zaprezentowano prototyp pierwszego SUV-a w historii marki – Dustera. Kolejne lata przyniosły drugą generację Logana i Sandero, a ponadto pojawiły się zupełnie nowe modele – rodzinny minivan Lodgy oraz dostawczy Dokker.

Nowe samochody całkowicie zmieniły postrzeganie rumuńskiej marki. Coraz lepsza jakość produkcji w połączeniu z bardzo atrakcyjną ceną sprawiły, że auta te zdobywały kolejne rynki. W wielu nawet bardzo zamożnych krajach nie dziwi nikogo widok Dacii na ulicy. Jest ona bowiem traktowana jako narzędzie pracy lub też samochód dla osób, które nie mają wysokich wymagań dotyczących pojazdu, którym jeżdżą na co dzień.

Paweł
Redaktor portalu MęskieTematy.pl
Zawodowo doktor nauk prawnych. Prywatnie pasjonat motoryzacji, miłośnik kotów i dziwnych herbat. Lubi języki obce, historię oraz zabawy słowem.

Opinie i komentarze

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz