Chrysler - marka założona przez maszynistę
Motoryzacja

Chrysler – marka założona przez maszynistę

Chrysler to obok General Motors i Forda przedstawiciel „Wielkiej Trójki” z Detroit, marka powszechnie znana przez Amerykanów. Koncern ten miał w swojej historii wzloty i upadki, modele mniej oraz bardziej udane. Niemniej jednak nie można odmówić im charakteru. Jak zatem wygląda historia Chryslera i jak radzi on sobie obecnie?

Historia pewnego maszynisty

Głównym bohaterem opowieści o tej marce jest Walter P. Chrysler, maszynista pochodzący z Kansas, skąd przeniósł się do Salt Lake City w stanie Utah. Pracował on dla Denver & Rio Grande Railroad. W 1912 roku postanowił on zmienić branżę i znalazł zatrudnienie w Buicku, który ma równie ciekawą historię. Po trzech latach pracy został nawet prezesem w tej firmie.
Mając zaledwie 45 lat, w 1919 roku, Chrysler przeszedł na emeryturę. Rok później dostał on ofertę wyprowadzenia na prostą firmy Willys-Overland Company, która pogrążona była w kryzysie. W 1921 roku został przewodniczącym rady nadzorczej w Maxwell Motors Company. Tym samym stał się głównym udziałowcem tej firmy i rozpoczął produkcję samochodów pod swoim nazwiskiem.

Pierwsze sukcesy

Pierwszym samochodem ze znaczkiem Chryslera był model Six z 1924 roku. Firma ta szybko stała się jednym z najważniejszych producentów aut w Stanach Zjednoczonych. W 1928 roku Chrysler stworzył nową markę Plymouth, a następnie przejął innego producenta aut – Dodge’a. W połowie lat 30. XX wieku pojawił się najsłynniejszy przedwojenny Chrysler – model Airflow.

Dalsze losy

W czasie II wojny światowej Chrysler przestawił się na produkcję dla armii amerykańskiej. Po zakończeniu działań wojennych rozpoczął się nowy rozdział w historii marki. Duży wpływ na kształt działalności firmy miał strajk robotników, który miał miejsce pod koniec lat 40. Z kolei w latach 1950-1961 szefem stylistów Chryslera został Virgil Exner, który przewodniczył pracom nad „autami marzeń”. To właśnie wówczas powstał słynny Chrysler 300.

W 1987 roku firma przejęła przedsiębiorstwo o nazwie American Motors Corporation (AMC). Powodem transakcji był fakt, iż AMC było właścicielem Jeepa, na którym bardzo zależało Chryslerowi.

Rok 1998 przyniósł fuzję Chrysler Corporation z niemieckim koncernem Daimler-Benz. Jej efektem było powstanie nowego koncernu – DaimlerChrysler. Od tej pory wiele modeli koncernu spokrewniona była z autami Mercedesa. Współpraca polegała przede wszystkim na dostarczaniu niemieckich silników Diesla, co było warunkiem koniecznym do zdobycia popularności w Europie. Owocem tej kooperacji został między innymi Chrysler 300C, jeden z najbardziej amerykańskich samochodów, które można było kupić na Starym Kontynencie.

Nowy wiek i nowe wyzwania

Początek XXI wieku nie był dla Chryslera najlepszy. W 2007 roku koncern został przejęty przez amerykańską firmę inwestycyjną Cerberus Capital Management. Niestety, pomimo zastrzyku gotówki, dwa lata później Chrysler zbankrutował. Z pomocą wówczas przyszedł włoski Fiat, który sukcesywnie nabywał kolejne pakiety udziałów. Ostatecznie w 2014 roku, stał się on właścicielem producenta z Detroit, a nowo powstały koncern otrzymał nazwę Fiat Chrysler Automobiles (FCA).

Po przejęciu przez Fiata modele Chryslera były sprzedawane w Europie jako Lancie. Wyjątkiem były Wyspy Brytyjskie. Posunięcie to stało się powodem niemal całkowitego upadku tej legendarnej włoskiej marki. Ostatecznie Chrysler został wycofany z Europy ze względu na brak zainteresowania klientów.

Nie wszystko w życiu układa się zgodnie z planem. Zasada ta znajduje swoje odbicie również w motoryzacji. Z całą pewnością potencjał Chryslera nie był w ostatnich latach należycie wykorzystywany. Być może jednak kolejne lata zaowocują nowym modelami, które zostaną cieplej przyjęte przez rynek.

Paweł
Redaktor portalu MęskieTematy.pl
Zawodowo doktor nauk prawnych. Prywatnie pasjonat motoryzacji, miłośnik kotów i dziwnych herbat. Lubi języki obce, historię oraz zabawy słowem.

Opinie i komentarze

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz