Bugatti - do trzech razy sztuka
Motoryzacja

Bugatti to marka znana z najszybszych aut

Bugatti to marka, która znana jest przede wszystkim z produkcji najszybszych obecnie aut na świecie. Owszem, Chiron oraz jego poprzednik – Veyron, to wspaniałe maszyny, które budzą podziw i pożądanie na całym świecie. Jednak to nie jedyne modele w historii Bugatti, które zasługują na uwagę.

Ettore Bugatti – wynalazca i wizjoner

Założycielem marki jest Włoch Ettore Bugatii. Urodził się on 15 września 1881 roku w Mediolanie, w rodzinie o artystycznych tradycjach. Jego ojciec był projektantem mebli oraz biżuterii. Młody Ettore jednak cechował się pasją do motoryzacji. Mając zaledwie 16 lat zamontował on dwa silniki w trzykołowym rowerze i wystartował w dziesięciu wyścigach. Aż osiem startów zakończyło się jego zwycięstwem. Zamontował także cztery silniki do czterokołowego podwozia, co wzbudziło zainteresowanie firmy De Dietrich. Współpraca nie układała się jednak najlepiej w związku z czym Ettore Bugatti postanowił w 1909 roku założyć firmę pod własnym nazwiskiem w Molsheim, w Alzacji.

Ettore Bugatti jest również uznawany powszechnie za twórcę samochodu wyścigowego wyposażonego w doładowanie sprężarkowe. Co ciekawe, zbudował on także samolot, który jednak nigdy nie wzniósł się w powietrze, oraz samochód poruszający się po torach kolejowych.

Pierwsze samochody

Pierwszym samochodem Bugatti był wyścigowy model Type 13 z 1910 roku. Stanowił on niejako podwalinę pod zbudowanie wyścigowej legendy tej marki. Kolejne samochody były bowiem blisko z nim spokrewnione pod względem konstrukcyjnym. Ciągłe doskonalenie spowodowało, że samochody Bugatti były bardzo cenione za prostotę oraz niezawodność, co miało ogromne znaczenie podczas zawodów sportowych.

W 1912 roku pojawił się pierwszy drogowy samochód – Type 18 „Garros”. Spośród modeli skonstruowanych po I wojnie światowej na szczególną uwagę zasługuje Type 41 „Royale”. To wspaniała limuzyna o długości 6,4 m. Samochód posiadał rzędowy ośmiocylindrowy silnik o pojemności blisko 13 litrów. Umożliwiał on rozpędzenie tego kolosa do ponad 160 km/h. W latach 1929-1933 wyprodukowano jedynie sześć egzemplarzy, z których trzy zostały sprzedane. Z kolei w 1934 roku rozpoczęto produkcję Bugatti Type 57. Pojazd dostępny był w kilku wersjach, najsłynniejszą z nich jest Atlantic. Wariant ten posiadał piękne nadwozie, które do dziś urzeka swoimi kształtami. Pod maską zaś pracował rzędowy ośmiocylindrowy silnik o mocy 210 KM. Co ciekawe, w maju 2010 roku podczas aukcji w Kalifornii sprzedano jeden z egzemplarzy Bugatti Type 57 SC Atlantic za astronomiczną kwotę 30 milionów dolarów.

Niestety, Ettore Bugatti miał bardzo konserwatywne podejście do budowania swoich samochodów. Przez to jego pojazdy uchodziły za bardzo ekskluzywne, jednak niezbyt nowoczesne. Fakt ten oraz wybuch II wojny światowej doprowadziły, że produkcja została zakończona. Z kolei założyciel firmy zmarł w 1947 roku w Paryżu.

Próba odrodzenia

W 1987 roku powstała inicjatywa przywrócenia do życia legendarnej marki Bugatti. Jej autorem był włoski przedsiębiorca, Romano Artioli. Założył on w Campogalliano przedsiębiorstwo o nazwie Bugatti Automobili SpA. Efektem prac był model EB110. Litery EB oznaczają inicjały twórcy marki, z kolei liczba 110 oznacza 110. rocznicę jego urodzin – samochód został zaprezentowany w 1991 roku. Pojazd posiadał dwunastocylindrowy silnik wyposażony w cztery turbosprężarki, który w wersji GT generował 560 KM i rozpędzał auto do 342 km/h. Powstało 95 egzemplarzy w tej specyfikacji. Oprócz tego dostępny był model EB110 SS, wyprodukowany w liczbie 31 sztuk. Posiadał on wzmocniony do 611 KM silnik oraz rozpędzał się aż do 350 km/h. Warto zapoznać się z kilkoma ciekawostkami dotyczącymi tego modelu. Otóż w latach 1991-1992 EB110 był najszybszym samochodem świata. Bugatti za sprawą tego modelu powróciło również do Le Mans, jednak nie odniosło w tym wyścigu żadnego sukcesu. Ponadto należy wspomnieć, iż zbudowano prototypową wersję EB110 GreenGas, którą napędzał gaz ziemny. Samochód ten rozpędził się do 344 km/h. Warto też dodać, że jednym z właścicieli EB110 został sam Michael Schumacher.

Niestety, w 1995 roku produkcja została zakończona, a przedsiębiorstwo zamknięto. Tym samym Bugatti znów zniknęło z rynku.

Trzecie podejście

W 1998 roku prawo do marki nabył Volkswagen. Siedziba Bugatti wróciła do Molsheim. Jeszcze w tym samym roku zaprezentowano prototyp luksusowego coupe napędzanego aż osiemnastocylindrowym silnikiem o mocy 555 KM. Rok później światło dzienne ujrzał kolejny prototyp – EB218, limuzyna z absolutnie najwyższej półki z tym samym silnikiem pod maską. Niestety żaden z tych pojazdów nie wszedł do seryjnej produkcji.

Wznowienie produkcji

W 1999 roku zaprezentowano także inny prototyp – model 16.4 Veyron. Nazwa ta nawiązuje do Pierre’a Veyrona, który zwyciężył w 1939 roku w Le Mans autem Bugatti. Sześć lat później rozpoczęto jego produkcję. Auto posiadało szesnastocylindrowy silnik o pojemności 8 litrów z czterema turbosprężarkami i mocy 1001 KM. Prędkość maksymalna to 406 km/h. Zgodnie założeniem ówczesnego szefa koncernu Volkswagen, Ferdinanda Piëcha, miał to być najszybszy, najmocniejszy i najdroższy samochód w historii. To jednak nie koniec, bowiem konkurencja w postaci amerykańskiego SSC Ultimate nie spała i pobiła rekord prędkości. W związku z tym powstał Veyron Super Sport z silnikiem o mocy 1200 KM. Uzyskał on szybkość 431 km/h, jednak w egzemplarzach, które można było kupić została ona elektronicznie ograniczona do 415 km/h. Na uwagę zasługuje również fakt, że wyprodukowano także wiele edycji specjalnych Veyrona, które swym malowaniem nawiązywały do historycznym aut Bugatti.

Umarł król, niech żyje król!

Produkcja Veyrona dobiegła końca w 2015 roku. Już wcześniej spekulowano o jego ewentualnym następcy. W 2016 roku pojawił się więc Chiron, nazwany tak na cześć Luisa Chirona, jednego z kierowców, który prowadził Bugatti w Le Mans. Sercem pojazdu jest ten sam silnik, który napędzał Veyrona, z tym że jego moc podniesiono do 1500 KM. Auto rozpędza się aż do 463 km/h. Bugatti zapowiada jednak, że z biegiem czasu mogą pojawić się limitowane serie, być może także wzmocnione i jeszcze szybsze.

16C Galibier – niezwykle ciekawy koncept

W 2009 roku zaprezentowano prototyp luksusowej limuzyny o nazwie 16C Galibier. Stylistycznie auto nawiązywało do Veyrona. Pod maską pracował ten sam szesnastocylindrowy silnik. Niestety, samochód nie trafił do produkcji, jednakże obecnie Bugatti nie wyklucza wprowadzenia do swojej oferty drugiego modelu. Być może będzie on właśnie limuzyną.

Bugatti to absolutna elita wśród producentów samochodów. Auta te od zawsze kojarzyły się z najwyższym poziomem luksusu oraz ponadprzeciętnymi osiągami. Dzięki przejęciu przez Volkswagena, miłośnicy motoryzacji znów mogą podziwiać wspaniałe konstrukcje z logo tej legendarnej marki. By być na bieżąco z informacjami na temat tej marki, warto odwiedzić ich stronę internetową. Warto też porównać Bugatti do Bentleya, mianowanym najszybszą ciężarówką świata.

 

Paweł
Redaktor portalu MęskieTematy.pl
Zawodowo doktor nauk prawnych. Prywatnie pasjonat motoryzacji, miłośnik kotów i dziwnych herbat. Lubi języki obce, historię oraz zabawy słowem.

Opinie i komentarze

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz