Siedmiu za jednego. Chris Paul gwiazdą NBA

|Koszykówka| Siedmiu za jednego! Chris Paul gwiazdą NBA!

|Koszykówka| Siedmiu za jednego! Chris Paul gwiazdą NBA!

Chris Paul to jasno świecąca gwiazda tegorocznych rozgrywek NBA. Houston Rockets poświęciło aż siedmiu swoich koszykarzy by pozyskać dla swej drużyny rozgrywającego, który jest w życiowej formie.

Czy w tym zespole jest miejsce dla dwóch gwiazd?

Jakie nazwiska zostały zlicytowane? Patrick Beverley, Sam Dekker, Montrezl Harrell, Darrun Hilliard, DeAndre Liggins, Lou Williams oraz Kyle Wiltjer. Mało tego, Houston Rocket musiało dopłacić 661 tysięcy dolarów do tego transferu. Wszystko po to, by zdobyć jednego z najlepszych rozgrywających NBA. Czy to się opłaci? Zobaczymy podczas rozgrywek. Przede wszystkim dużo zależy od tego, czy uda im się zgrać nowego rozgrywającego z drugą gwiazdą zespołu – Jamesem Hardenem. James oraz Paul mają stworzyć duet obwodowy, a ich celem ma być pokonanie obecnych mistrzów – Golden State Warriors. Chris Paul grał z drużyną w Clippers od 2011 roku, więc zapewne zajmie mu dużo czasu zgranie się z nową drużyną. Zwłaszcza, że będzie musiał się podzielić statusem drużynowej gwiazdy. Plotki głoszą, że panowie już od dawna myślą o wspólnej grze.

Chris Paul wart każdej ceny

A co z zespołem Clippers, który stracił swoją gwiazdę? Więcej zyskali, aniżeli stracili. Zrobili wymianę w odpowiednim momencie, ponieważ kontrakt Paula kończył się w czerwcu. Nie było pewności, czy topowy zawodnik będzie chciał z nimi zostać. W ostatniej chwili udało im się go wymienić za siedmiu naprawdę dobrych zawodników, których będą mogli wykorzystać w najbliższych rozgrywkach. Co ciekawe, by transfer doszedł do skutku, dzień wcześniej Rocket dokonało aż pięciu innych transakcji! Musiało im mocno zależeć na tym zawodniku!

Wiadomości z pierwszej ręki

Musicie wiedzieć, że informacje o transferze przekazał Adrian Wojnarowski z Yahoo! Sports. Ten dziennikarz polskiego pochodzenia zdążył wyrobić sobie plakietkę nieomylnego, bezbłędnego i najlepiej poinformowanego. Jego informacje nazywane są „Woj bomb”. Określenie to funkcjonuje wśród fanów NBA. Gdybyście chcieli otrzymywać informacje ze źródła, warto zaobserwować profil dziennikarza na Twitterze.

Opinie i komentarze

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz